Czekasz na idealny moment, żeby się odważyć? Moje doświadczenie mówi, że on nie istnieje – to czekanie to najczęstsza forma sabotażu, jaką funduje nam nasza głowa. Jak zacząć działać mimo perfekcjonizmu?
Wydaje Ci się, że to dbałość o jakość („jeszcze TO zrobię”, „jeszcze TO poprawię”). Zauważam jednak, że czekanie na idealny moment często działa jak tarcza – dopóki projekt nie jest gotowy, nie wystawiamy się na ocenę. Zamiast szukać doskonałości, wybierz „wystarczająco dobre” Reszta to często tylko szlifowanie detali, których nikt poza Tobą nie zauważy.
Sprawdź czy u Ciebie zadziała ten sposób:
Wybierz jedną rzecz, którą szlifujesz od dłuższego czasu. Zrób ją w 30 minut, odpuść detale i puść to w świat. Zobaczysz, że niebo nie zawaliło się na głowę, a Ty w końcu poczujesz lekkość.
Prawdziwy rozwój dzieje się w działaniu, a nie w poprawianiu przecinków w planie, który nigdy nie wszedł w życie.
Jeśli czujesz, że wiesz co zmienić, ale coś Cię powstrzymuje – zapraszam Cię tutaj.

